kreatywność

Po co Ci kreatywność skoro masz wiedzę, doświadczenie i dobrze opracowane procedury postępowania w każdej sytuacji? Ostatecznie mogę się zgodzić na bycie twórczym, to modne ostatnio, ale pod żadnym pozorem niech nikt mnie nie nazywa ekscentrykiem albo, co gorsza, dziwakiem lub świrem.

Kreatywność z jednej strony wywyższana jest pod niebiosa, gloryfikowana jako podstawa cywilizacji i siła popychająca człowieka ku gwiazdom, z drugiej strony boimy się niszczących skutków żywiołu. Społeczeństwo opiera się na konformizmie, przestrzeganiu obowiązujących norm i naśladowaniu innych. Domeną tworzenia jest chaos, poszukiwanie, odrzucanie utartych wyobrażeń, próbowanie nowych rzeczy i łamanie reguł.

Zdolność tworzenia, wymyślanie nieszablonowych rozwiązań i odkryć mylnie postrzegamy jako cechę geniuszy. Tymczasem Leonarda da Vinci, Alberta Einsteina, Nicholasa Teslę czy Thomasa Edisona od innych bardzo kompetentnych w swej dziedzinie ludzi odróżniała szczypta szaleństwa, ale przede wszystkim gotowość do wykorzystywania swej kreatywności.

Czym jest kreatywność?

Łaciński przymiotnik „creatus” oznacza twórczy. Kreatywność to zdolność do tworzenia nowych idei, koncepcji, skojarzeń lub opracowania nietuzinkowych rozwiązań. Nie muszą to być wiekopomne wynalazki, czy wybitne dzieła sztuki, ważne że pomysł jest naszego autorstwa.

Kreatywność nieodłącznie związana jest z twórczością, chociaż jej związek z produktywnością już nie jest taki oczywisty. O ile Torrance podkreśla wagę poszukiwania nowatorskich rozwiązań problemu, stawiania hipotez i wprowadzania innowacji, Maslow skupia się na radości tworzenia, odkrywania nowych możliwości. Kreatywność jest jedną z cech osób szczęśliwych i nie zawsze musi wiązać się z produktywnością.

Cechy składowe kreatywności

Zdolność tworzenia kojarzy się z marzycielstwem i bałaganem, jednak w tym szaleństwie jest metoda, na kreatywność składają się skomplikowane procesy poznawcze:
• zdolność abstrahowania,
• zdolność myślenia dedukcyjnego,
• umiejętność kojarzenia,
• dostrzeganie analogii,
• myślenie metaforyczne,
• umiejętność dokonywania transformacji (czyli przekształcania faktów, idei, obrazów).

Osoby kreatywne cechuje umiejętność rozpoznawania nowych problemów, zdolność wykorzystania posiadanej wiedzy do uporania się z zagadnieniem, umiejętność skupienia się na wybranym celu, gotowość do nauki i wytrwałość. Każdą z tych cech można kształcić i rozwijać, wiele z nich tworzy się pod wpływem odpowiednio stymulującego środowiska. Do listy przymiotów twórczych osobników można dorzucić też poczucie humoru, dystans do siebie i lekką arogancję. O wiele łatwiej zgłaszać twórcze rozwiązania, gdy człowiek nie boi się narazić na śmieszność i nie przejmuje się zbytnio, co inni o nim pomyślą.

Psychologia wyróżnia dwa typy kreatywności: niską i wysoką. Pierwsza wiąże się z osiąganiem założonego celu oraz twórczym wykorzystaniem posiadanej wiedzy. Z kolei kreatywność wysoka owocuje powstaniem czegoś niezwykłego, tworzeniem, rzeczy, które zmieniają świat. Oba rodzaje wzajemnie się uzupełniają, czerpią z tych samych procesów myślowych i występują równocześnie.

Co ogranicza kreatywność?

Wszystkie dzieci są twórcze, z radością znajdują nowe zastosowania dla skarpetek, gryzmolą po ścianach, układają absurdalne piosenki, konfabulują na potęgę, nieoczekiwanie łączą wyrazy w zaskakujące metafory. Rodzice chcąc przystosować je do życia w społeczeństwie, uczą akceptowanych zachowań i wzorców myślenia.

W najlepszej wierze sprawiają, że ich pociechy zaczynają różnicować pomysły na „dobre ” i „głupie”. W dziedzinie niszczenia kreatywności wiele zarzuca się skostniałemu systemowi edukacji. Szkoła narzucając zasady, określając standardy wykonywania zadań, a także podając jedynie słuszne odpowiedzi wtłacza umysły w utarte koleiny.

W dorosłym życiu pracodawcy często umieszczają „kreatywność” na liście oczekiwań wobec kandydata, ale wszelkie hierarchiczne i przesadnie uporządkowane struktury do reszty tłamszą twórczą postawę. Konformizm i przebywanie wśród bardzo konwencjonalnych osób także nie sprzyjają twórczej postawie wobec życia. Jednak chyba największym zabójcą kreatywności jest wspomnienie bycia wyśmianym. Upokorzenie odbiera chęć do wyrywania się z pomysłami, a po jakimś czasie człowiek przestaje je mieć.

Co sprzyja kreatywności?

Kreatywność może być dziedziczna, jednak wpływ genów nie jest do końca ustalony. Kreatywni rodzice miewają pomysłowe dzieci także dlatego, że tworzą im odpowiednie środowisko do rozwoju. W przypadku twórczej postawy wobec życia sprawdza się przysłowie: „Z jakim przestajesz takim się stajesz”. Nietuzinkowi znajomi, pełni pasji i pomysłów nieświadomie mogą stać się najlepszymi sprzymierzeńcami naszej własnej kreatywności. Warto otaczać się różnorodnymi ludźmi, poznawać różne punkty widzenia, kwestionować utarte schematy. Zamknięcie się w swojej „kaście” grozi skostnieniem umysłowym.

Kreatywność ma dużo wspólnego ze zdolnością kojarzenia różnych elementów, więc należy mózgowi dostarczać odpowiednich bodźców. Nikt nie tworzy w próżni, wybitni artyści inspirowali się dziełami swych poprzedników lub współczesnych. Otaczanie się dziełami sztuki, zdobywanie nowych doświadczeń, czytanie, podróżowanie zapewnia mózgowi intelektualną strawę. Jednak należy zadbać o różnorodność. Jeśli stale czytamy kryminały wytrenujemy nasze mózgi w rozpoznawaniu schematów fabularnych i sami napiszemy typowy kryminał. Jeśli czytamy fantastykę, kryminały, powieści obyczajowe, literaturę ibeoamerykańsą to mamy szansę na nieco bardziej oryginalny rezultat.

Homo sapiens creativus

Edward De Bono – światowy ekspert w dziedzinie kreatywności – sądzi, że aby być kreatywnym najpierw należy stać się tzw. człowiekiem myślącym, który

  • ufa w swoją zdolność do rozumowania,
  •  świadomie zabiera się do myślenia do myślenia i skupia na konkretnej sprawie,
  • zawsze potrafi wyznaczyć cel swojego namysłu i określić, w jaki sposób zamierza go osiągnąć,
  • wie, że jakiekolwiek podejście do określonej sprawy czy sposób widzenia sytuacji jest tylko jednym z licznych możliwych podejść czy sposobów,
  • potrafi docenić to, co osiągnął, nawet jeżeli jest to tylko świadomość, że problem wymaga dalszego namysłu,
  • uważa, że myślenie za sztukę, w której warto się doskonalić i którą trzeba zgłębiać,
  • sądzi, że myśli się po to, żeby lepiej zrozumieć rzeczywistość, żeby podejmować trafne decyzje i aby wypracowywać lepsze sposoby postępowania, a nie po to, żeby udowodnić, iż jest się mądrzejszym od innych.
Czym właściwie jest kreatywność?
Podziel się: