fbpx

charyzma

Charyzma to najbardziej tajemnicza z ludzkich umiejętności. Niegdyś uważano ją za dar boży przynależny wybrańcom. Jednak coraz więcej badań psychologicznych przeczy temu twierdzeniu, wskazując, że cechy tej nie tylko można się jej nauczyć, ale też da się ją kontrolować.

W sposób najbardziej widowiskowy dowiodła tego Norma Jean Baker alias Marilyn Monroe. Pewnego wrześniowego popołudnia w 1955 roku poprosiła swego fotografa o towarzyszenie jej podczas spaceru po Nowym Yorku. Niespiesznie przeszła przez ruchliwą stację metra, zapozowała do zdjęcia, wsiadła do pociągu i cichutko usiadła przy oknie. Żaden z przechodniów ani pasażerów nie zaszczycił jej powtórnym spojrzeniem. Ot, młoda kobieta jakich wiele, nic specjalnego.

Gdy wraz z fotografem z powrotem znalazł się na jednej z ruchliwych ulic amerykańskiej metropolii, zapytała:”Chcesz ją zobaczyć? Tę Marilyn?”. Zmierzwiła włosy, przeszła kilka kroków i przeobraziła się w wielką gwiazdę. Ludzie tłoczyli się wokół niej, prosili o autografy, zagadywali o filmy. W pewnym momencie sytuacja zrobiła się niebezpieczna, Marilyn i jej towarzysz z trudem zdołali uciec.

Definicja charyzmy

Charyzma to wszystkie cechy charakteru, które wyróżniają na tle społeczeństwa. Ludzie w naturalny sposób podążają za osobami charyzmatycznymi, uznają ich przywództwo i prawo do specjalnych względów. To charyzma prawia, że ludzie lubią Cię, cenią, naśladują, dobrowolnie podporządkowują się Twemu przewodnictwu. Nie tylko słuchają tego, co masz do powiedzenia, ale wręcz chłoną Twoje słowa, chcą przebywać w Twoim towarzystwie, zasłużyć na Twoje uznanie, a może nawet Ci zaimponować.

Części składowe charyzmy

Charyzma to raczej mieszanka różnych cech charakteru i umiejętności personalnych niż stały zestaw określonych cech. Zachowań charyzmatycznych uczymy się już we wczesnym dzieciństwie, jeżeli zostaną odpowiednio wzmocnione i ugruntowane wyrastamy na osobę z tak zwanym wrodzonym urokiem. Jeżeli jednak nie udało nam się zyskać tego naturalnego powabu, drogą żmudnych ćwiczeń i samoobserwacji możemy zyskać trochę tego czaru.

W każdym wypadku należy się skupić na głównych komponentach charyzmy: obecności, mocy i cieple. Te trzy składniki, zmieszane w różnych proporcjach, przyprawione indywidualnymi cechami jednostki łączą się w uwodzicielski koktajl.

Obecność

Osoby charyzmatyczne zawsze sprawiają wrażenie w pełni obecnych, skupionych na rozmówcy, otoczeniu i sytuacji, w której się znajdują. Mimika i postawa ciała odzwierciedlają tę głęboką koncentrację. Ludzie są o wiele lepsi w odczytywaniu subtelnych sygnałów niż im się wydaje, więc nie sposób na dłuższą metę udawać skupienia. Jednak można pracować nad zdolnością bycia tu i teraz.

Gdy uwaga się rozprasza można przywołać się o porządku koncentrując się na swych palcach u stóp. Gdy przestajesz się skupiać, pomyśl o odczuciach Twojego ciała: pozycji palców u stóp, ciężarze dłoni, pozycji nadgarstków, czymkolwiek, co zakotwiczy Twój umysł w chwili obecnej.

Możesz też skoncentrować się na odcieniach tęczówki Twojego rozmówcy. Kontakt wzrokowy tworzy bliskość, więc technika ta daje dodatkowy bonus. Uważaj jednak, by nie rozpocząć podwórkowej gry w: „Kto pierwszy odwróci wzrok”. Krótki kontakt wzrokowy sprawi, że wydasz się bardziej sympatyczny, wgapianie się speszy i zdenerwuje rozmówcę.

Ten aspekt charyzmy może poprawić też doskonalenie cech uważnego słuchacza, zainteresowanie rozmówcą i jego sprawami.

Moc

Nie bez racji mówi się, że władza jest naturalnym afrodyzjakiem. Insygnia, zewnętrzne oznaki statusu, bogactwa, mądrości, czy uduchowienia nie byłyby tak istotne, gdyby nie spełniały swej roli. Jorgo Mario Bergoglio miał o wiele mniejszą siłę oddziaływania niż papież Franciszek. Symbole pozycji mogą wprawdzie zwiększyć siłę oddziaływania danej osoby, ale nie są w stanie zastąpić prawdziwego autorytetu. Jednostka obdarzona charyzmą posiada ją nawet, gdy traci swoje zabawki. Jak zwiększyć swą moc?

Kluczowym składnikiem jest pewność siebie i opanowanie zasad komunikacji niewerbalnej. Najprościej zacząć od przyzwyczajenia swojego ciała do przyjmowania otwartych, zrelaksowanych pozycji. Osobniki władcze nie boją się zagarniać przestrzeni. Nie musisz wykładać nóg na biurko, ale oducz się kulenia się, garbienia, siadania na brzegu krzesła i podawania sflaczałej dłoni. Równolegle staraj się wyrobić w sobie autentyczną pewność siebie.

Ciepło

Ludzie przepadają za tymi, którzy wydają się darzyć ich sympatią. Jednostki wpływowe, które zdają się ich lubić stają się nieodparcie pociągające. Bycie miłym musi być jednak podparte autorytetem. W przeciwnym razie zamiast przystępnego lidera otoczenie zobaczy sympatyczną, usłużną istotę. Niemniej ciepło jest kluczowym składnikiem charyzmy. Na dłuższą metę nie można go udawać, dlatego należy je poczuć. Praktyka wdzięczności, optymizm mogą wyostrzyć tę cechę. Jednak co zrobić, gdy musimy zjednać sobie ludzi, których nie znosimy? Szczerze ich polubić chociaż na chwilę.

Przed spotkaniem skup się na trzech ich pozytywnych cechach, a jeżeli to nie pomoże sięgnij po technikę NLP zwaną reframingiem. Z wszystkich sił staraj się wzbudzić w sobie życzliwość. Nasz umysł kocha barwne historie i nie odróżnia prawdy od kłamstwa, więc wyobraź sobie, że oponent właśnie się rozwodzi, odwiózł kota do weterynarza, pomaga bezdomnym dzieciom. Cokolwiek, co pomoże poczuć do niego iskrę sympatii. W ten sam sposób można neutralizować własne emocje. Gdy przed ważnym spotkaniem, ktoś lub coś wyprowadzi nas z równowagi, należy sobie całą tę historię opowiedzieć jeszcze raz, ale tak, by usunąć powód do zdenerwowania. Kierowca, który wymusił pierwszeństwo na skrzyżowaniu mógł wieźć do szpitala chore dziecko.

Obecność, moc, ciepło to kluczowe składniki charyzmy. Występują w różnych proporcjach, dlatego wyodrębniono kilka rodzajów tej cechy. Poziom charyzmy nie jest wartością stałą, może spadać lub rosnąć w różnych okresach życia, co wskazuje, że można ją wyćwiczyć.

Jak wzmocnić charyzmę?
Podziel się: