czas we dwoje

Wreszcie znalazłeś doskonałość. Niepojętym zrządzeniem losu uważa Ciebie za własny ideał. Dookoła fruwają tęcze, biegają jednorożce, a na niebie świeci idiotycznie uśmiechnięte słoneczko. Jednak nawet w tej słitaśnej krainie nie można bez końca gapić się na siebie. Coś w końcu trzeba zrobić. Jak spędzać czas we dwoje?

Czas we dwoje, a potrzeba samotności

Czasem zbyt dosłownie bierzemy określenie „druga połówka”. Nie wszystko trzeba robić razem i nie każdą wolną minutę spędzać wspólnie.

Moja dziewczyna, podobnie jak ja, biega regularnie, ale trenujemy osobno. Z prostego powodu, ona lubi biegać samotnie, twierdzi, że chęć rywalizacji automatycznie wzbudzana przez towarzystwo, byłaby potrzebna, gdyby startowała w maratonie, ale póki biega rekreacyjnie, woli to robić sama.

Na szczęście jest mnóstwo rzeczy, które lubimy robić razem. Część przyjemności może wynikać z faktu, że żadne z nas nie jest typem papużki nierozłączki, każde rozumie potrzebę samotności i doskonale obywa się bez drugiego.

Wcale nie muszę spędzać czasu z moją dziewczyną, za to tego bardzo chcę. Mam nadzieję, że nigdy nie przestanie chcieć spędzać czas ze mną. Czas we dwoje na razie planuje się sam.

Jak spędzać czas we dwoje?

Co robić we dwoje? Co chcecie. Skoro jesteście ze sobą, najprawdopodobniej dzielicie kilka wspólnych zainteresowań.

Prawdopodobnie w kilku sprawach bardzo się różnicie. Jeśli ona jest miłośniczką opery, od czasu do czasu, idź z nią do tego przybytku kultury wysokiej. Nie boli, a może okazać się stymulujące.

Jeśli Twój facet jest grotołazem zgódź się ubrudzić w jakiejś jaskini. Nie pozwoli byś zrobiła sobie krzywdę. Nie chodzi o to, żeby wyzbyć się własnych pasji ani dostosować się na wszelką siłę do partnera, ale by wkroczyć w jego świat i poznać go odrobinę lepiej.

Dać mu albo jej do zrozumienia, że szanujesz jej/jego hobby, ale nie zamieniać się w Julię Roberts z „Uciekającej panny młodej” i wiedzieć jakie jajka się lubi. Można skosztować przysmaku partnera, znaleźć nową jajeczną potrawę dla obojga, a jednocześnie nadal pałaszować swoje danie, pamiętając, że druga osoba ma pełne prawo do tego samego.

A co robić razem? Pomyśl co sprawia Ci przyjemności i zaproponuj partnerowi, obserwuj, co druga osoba lubi i zasugeruj jej ulubioną aktywność. Zdobędziesz milion punktów uznania. Pozwól też jej lub jemu wykazać się inicjatywą. Czas we dwoje to nie zadanie do wykonania, tylko okazja, by po prostu być ze sobą

Sposoby na spędzanie czasu we dwoje

Możliwości spędzania czasu we dwoje są nieograniczone, ale i tak mam nadzieję, że coś dopiszecie do listy propozycji.

Wspólne uprawianie sportu. Pisałem, że moja dziewczyna nie lubi ze mną biegać. Jednak nie ma nic przeciwko rowerowym wycieczkom i włóczeniu się po górach. A kiedy zaprowadziłem ją na ściankę (wspinaczkową, nie eventową) natychmiast złapała bakcyla.

Planowanie podróży. Oboje uwielbiamy podróże. Okazało się, ze planowanie daje nam prawie tyle samo frajdy, ile podróżowanie. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć jak załatwić sobie wyścigi tuk takami w Indiach, niech pyta mojej partnerki.

Wypady do kina, teatru, galerii sztuki. Rzecz zrozumiała sama przez się i bardzo przyjemna, jeżeli ma się wspólne upodobania kulturalne. Jeśli nie, negocjacje potrafią być ekscytujące.

Zorganizowanie sobie w domu seansu filmowego, albo obejrzenie interesującej sztuki. W internecie można znaleźć transmisje naprawdę dobrych spektakli od Maciowakszy po Broadway i East End.

Wspólne gotowanie. Jeśli dobierze się dwoje szalonych eksperymentatorów, zabawa gwarantowana.

Wspólne uczenie się czegoś nowego. Zgłębianie tajników fotografowania, czy kurs tańca, o dziwo, potrafią dać wiele radości.

Wspólne czytanie książek. Siedzicie sobie w tym samym pokoju, każde zagłębione w lekturze, panuje przyjazna cisza, dla mnie bardzo miłe.

Wspólne granie w gry komputerowe. Niewiarygodne, ale moja subtelna znawczyni poezji w tajemnicy uwielbia gromić potwory. Odkąd o tym wiem dostarczam jej wrogów.

Granie w planszówki, dobry stary flirt potrafi ekscytować, a scrabble, taboo, kalambury dają wiele możliwości.
Jeżdżenie na gokartach.

Urządzenie sobie pikniku w parku lub na łące.

Długie spacery.

Pójście na karaoke. Osobiście unikam, a moja dziewczyna nigdy dotąd nie zaproponowała, ale kumpel często spędza w ten sposób czas ze swoją partnerką i oboje uważają, że to świetna zabawa.

Nauczenie czegoś partnera.

Wspólna kąpiel.

Zrobienie sobie nawzajem masażu.

Chodzenie do restauracji z niebanalnym jedzeniem.

Wieczór przy świecach i dobrej muzyce. Klasyka, ale zawsze się sprawdza.

Uporządkowanie zdjęć z podróży. Brzmi nudno, ale fajnie wspomina się wspólne wojaże.

Wspólne podróże, w tym charakterystycznym stanie zawieszenia, przerwy od normalnego życia, wiele zdarzyć się może.

Punkt dwudziesty, ładna okrągła liczba, pora kończyć. Prawda jest taka, że w właściwą osobą nawet znienawidzone sprzątnie nie brzmi tak koszmarnie, a malowanie mieszkania zapowiada idealny weekend. Zakupy na targu, odnawianie starej komody i zbiórkę koców dla schroniska dla zwierząt też mógłbym umieścić na liście. Każda para sama ustala, jak chce spędzać czas we dwoje. Niestety, wszystko z czasem powszednieje, rutyna bywa miła i wygodna jak stare kapcie, ale magię trzeba podtrzymywać.

Kiedyś słyszałem dowcip: „Po trzydziestu latach małżeństwa mąż mówi do żony: ”Kochanie, zróbmy coś ekscytującego, zamieńmy się fotelami”. Dobrze pooglądać serial i ciepło robi się na sercu na myśl o dwóch fotelach za trzydzieści lat, ale jednak nie chciałbym, by najbardziej porywającym pomysłem na czas we dwoje była zamiana mebla.

Jak zaplanować czas we dwoje?
Podziel się: