fbpx

background-1559472_1280

Czas jest Twoim przyjacielem. Okiełznanie go wymaga co prawda pewnej dozy sprytu, determinacji
i bezkompromisowości, ale efekt wart jest każdego Twojego wysiłku.
Czy nie byłoby przyjemnie budzić się rano bez serca kołaczącego się z niepokoju, bo znowu tyle rzeczy do zrobienia, tyle spraw do załatwienia, tyle obowiązków do ogarnięcia? A gdyby tak… na spokojnie, z uśmiechem i pełnym relaksem odhaczać kolejne zadania w planerze? Myślisz- nie da się! Świat za szybko pędzi, nie da się na spokojnie! A ja Ci mówię, że się da i zaraz Ci to udowodnię. Programy zarządzania czasem starego typu kładły ogromny nacisk na przyszłość. Lista spraw do załatwienia ciągnęła i wydłużała się w nieskończoność, a w Twojej głowie rosło coraz większe poczucie winy, że tyle jeszcze do robienia, a czasu coraz mniej. Zapomnij o tym. Zapomnij o potrzebie podporządkowania się listom, poddawania się lękom i naciskom. Można inaczej. Jak? Podejdź do sprawy nieliniowo. Rewolucyjna, nieliniowy sposób radzenia sobie z czasem został stworzony przez Steve’a Chandlera- amerykańskiego trenera sukcesu i doradcę biznesowego współpracującego z ponad trzydziestoma firmami z listy Fortune 500. Jest on również znanym na całym świecie mówcą i autorem wielu książek. Czy potrzeba Ci lepszej rekomendacji?

Dla kogo?

Sam autor tej nowatorskiej metody twierdzi, że jest ona dobra dla kogoś, kto ma otwarty umysł i nie boi się nowych wyzwań. Dla kogoś, kto jest w pełni świadomy upływu czasu, ale nie chce już być ograniczony poprzez dzielenie dnia na 60-minutowe odcinki, które jeden po drugim wymykają się z rąk. Dla kogoś, kto nie chce już więcej zastanawiać się, gdzie do licha podział się ten cały dzień. Jeśli jesteś osobą, która lubi śmiałe, świeże, nowatorskie teorie; jeśli Twoje półki uginają się pod ciężarem poradników na temat produktywności i zarządzania czasem, ale niestety żadna z nich nie przyniosła Ci odpowiedzi na Twoje pytania, to nieliniowa metoda zarządzania czasem będzie dla Ciebie idealna.

O co tutaj chodzi?Zacznij zwracać większą uwagę na styl zamiast na czas. Rozpoznanie własnego stylu poznawczego pomoże wyzwolić Ciebie z kieratu linearnego, ograniczonego czasu. Będziesz w stanie uporządkować chaos wokół siebie, najpierw gwałtownie zwalniając, a następnie odpuszczając sobie poszukiwanie aprobaty u innych- w końcu chodzi w tym wszystkim o to, żebyś to Ty był z siebie najbardziej zadowolony, prawda? Integralność stylu poznawczego i jego integracja z osobistymi celami to najważniejsze, o co w tej metodzie chodzi.

No dobrze. Przejdźmy do praktyki.

Jeśli chcesz w pełni skorzystać z tej nowatorskiej metody, potrzebujesz absolutnego skupienia przez co najmniej godzinę, czystej kartki papieru oraz długopis. Wyłącz telewizor, laptopa, wycisz telefon. Zadbaj, żeby przez ten czas nikt i nic Ci nie przeszkadzało. Zero rozpraszaczy. To bardzo ważne! Usiądź, weź głęboki oddech i odpowiedz sobie na kilka istotnych pytań. Notuj wszystko, co tylko przyjdzie Ci do głowy. Wszystko, pamiętaj WSZYSTKO, ma znaczenie.

Dlaczego nie trzymasz się swoich celów?

Czy nie jest tak, że najpierw stawiasz sobie cele, a chwilę potem zaczynasz się nimi przejmować? Czy nie jest tak, że wszystko to, co planujesz jest nadmiernie nakierowane w stronę przyszłości? Nic dziwnego, że trudno jest Twojemu umysłowi trzymać się tego. Zacznij stawiać sobie cele krótkoterminowe, a te długoterminowe podziel na mniejsze, krótsze partie. Wyobraź sobie, że masz duży tort- nie zjesz go całego od razu, ale podzielony na mniejsze kawałki, łatwiej zostanie zjedzony. Bądź zwięzły, bądź szybko, bądź skuteczny. Krótkoterminowe, pośrednie cele zachęca Cię do do cieszenia się teraźniejszością. Są osiągalne i konkretne.

Czy potrafisz żyć TERAZ?

“Żaden sensowny plan na przyszłość nie może być zrealizowany przez tych, którzy nie potrafią żyć teraz” powiedział Alan Watts. Czy nie jest tak, że jedną nogą tkwisz w przeszłości, a drugą w przyszłości, najmniej zajmując się tym co najważniejsze, czyli chwilą obecną? A tak naprawdę jedyne co masz, to teraźniejszość. Ta chwila, kiedy siedzisz w pustym pokoju i notujesz na kartce swoje przemyślenia. Za godzinę będzie kolejna godzina i dopiero wtedy się nią zajmiesz. Naucz się kraść z przyszłości to co najlepsze, bez zamartwiania się nią. Zwolnij i zajmij się chwilą obecną.

Służysz czy próbujesz się przypodobać?

Najmniej efektywnym sposobem wykorzystania swojego czasu jest próba przypodobania się innym, zyskania ich akceptacji, zrobienia na nich wrażenia. Poświęcanie cennego czasu na próby domyślenia się jak postrzegają Cię inni, walka o akceptację to niekończąca się praca- całkowicie bezowocna praca. Służenie czy też ładniejsze określenie współpracowanie z ludźmi to najbardziej wydajny sposób wykorzystania Twojego czasu. Zwrot zainwestowanej energii następuje zawsze, chociaż czasami trzeba na niego poczekać.

Ty nadajesz sprawom priorytet- nikt inny.

Czy Ty też często jesteś na siebie zły, bo robisz tylko to, co jest pilne, zapominając o tym co ważne? Pamiętaj, że Ty i tylko Ty decydujesz, co jest pilne, a co ważne. Ty nadajesz sprawo priorytet. To co dla Ciebie jest pilne i ważne, dla kogoś innego może być zupełnie nie istotne. Wykorzystuj pojęcie pilności dla swoich korzyści, nie po to, by przysporzyć sobie stresów.

Jedna rzecz na raz.

Jeśli odpowiedziałeś sobie na wszystkie pytania, zrobiłeś notatki i przeanalizowałeś wnioski, możesz zacząć stosować nielinearne podejście do czasu. Jedna rzecz naraz, nie więcej, nie mniej.

Nieliniowe zarządzanie czasem
Podziel się: