pisanie ręczne

Ręczne pisanie usprawnia pamięć, rozwija kreatywność i pomaga wyrażać nam naszą unikatową, jedyną na świecie osobowość. Nigdy nie myślałem, że doczekam dnia, w którym będę zachwalał sztukę kaligrafii. Mam ohydny charakter pisma, stwierdzenie, że bazgrzę jak kura pazurem byłoby nieuzasadnioną obrazą dla biednego ptaka.

Odkąd opuściłem szkołę wszędzie, gdzie tylko mogę, używam klawiatury. Jednak ostatnio sytuacja zmusiła mnie do notowania ręcznie i nieoczekiwanie dość mi się to spodobało. Tym bardziej, że jak okazuje się, staroświeckie kreślenie liter za pomocą pióra lub długopisu oferuje mnóstwo nieoczywistych korzyści.

Ręczne pisanie przyśpiesza myślenie

Naukowcy od dawna przeczuwali związek ręcznego pisania z rozwojem inteligencji u dzieci, przypuszczenie to jest coraz lepiej udokumentowane. Badania naukowe wykazują, że sprawne dłonie wiążą się z giętkim umysłem. U rozpoczynających naukę dzieci pisanie ręczne stymuluje rozwój partii mózgu odpowiadających za rozpoznawanie liter i łączenie ich w słowa, dzięki temu szybciej wykształca się zdolność do myślenia abstrakcyjnego.

Ręczne pisanie stymuluje ośrodek Broki

Ośrodek Broki to część mózgu odpowiedzialna za kształtowanie się mowy, wiązanie liter w słowa, sprawne czytanie i pisanie. Badacze z uniwersytetów w Stavanger i Marsylii pod przewodnictwem dr Anne Magen udowodnili, że używanie pióra lub długopisu aktywuje ten rejon o wiele mocniej niż stukanie w klawisze.

Wyniki rezonansów magnetycznych nie pozostawiają wątpliwości, że ręczne pisanie przyśpiesza kształtowanie się sieci połączeń pomiędzy neuronami. Wpływ motoryki małej na funkcjonowanie mózgu nie został jeszcze dokładnie przebadany, niemniej korelacja istnieje. Nawet jeśli jest dziełem przypadku (ludzie, którzy dużo piszą ręcznie, najczęściej wiele czytają) nic nie tracimy używając długopisu.

Bazgroły poprawiają styl

Wszystkiemu winna jest wywoływana przez kreślenie liter aktywacja czołowych rejonów kory mózgowej. Profesor Beringer z Uniwersytetu w Waszyngtonie za pomocą rezonansu magnetycznego sprawdziła jak ludzki mózg zachowuje się podczas pisania. Badaczka poleciła dzieciom z czwartej i szóstej klasy szkoły podstawowej napisać krótkie wypracowania ręcznie lub na komputerze. Po sprawdzeniu prac okazało się, że te sporządzone długopisem, były bardziej pomysłowe i elokwentne.

Pisanie stymulowało kreatywność i zachęcało do szukania bardziej wyrafinowanych odpowiedników najczęściej używanych wyrazów. Pisząc ręcznie popełniamy mniej błędów, rzadziej opuszczamy lub zamieniamy litery, używamy bardziej skomplikowanej składni.

Szybciej powstaje efekt końcowy

Pisanie ręczne kryje w sobie pewną surowość. Jest bezwzględne, okrutne i nie bierze jeńców. Nie ma wbudowanych opcji korekty, a możliwość poprawienia błędu bez szkody dla estetyki jest bardzo ograniczona. Z drugiej strony pusta przestrzeń daje pole do wyobraźni. Biała kartka wymusza skupienie. W rezultacie tekst powstaje szybciej i wymaga mniejszej ilości poprawek.

Wyrazy rzadziej się powtarzają, argumentacja bardziej konsekwentna, a zdania lepiej zbudowane. Przerwy w pisaniu są o wiele krótsze. Pisząc na klawiaturze często zastanawiam się nad następnym zdaniem, czasami wręcz „zawieszam się”. Od szkolnych lat wiem, że gdy tylko wezmę długopis do ręki, słowa popłyną.

Poprawia pamięć

Kto nigdy nie sporządził nielegalnej pomocy naukowej, niech pierwszy rzuci kamień. Ja w latach szkolnych często robiłem ściągi. Nigdy nie musiałem ich używać. Pisząc, tak dobrze przetworzyłem materiał, że wspomaganie nie było potrzebne. Nie jestem w tym odosobniony, pedagodzy często powtarzają, że robienie ściąg sprzyja efektywnej nauce.

Moja znajoma nauczycielka ubolewa wręcz, że dzisiejsza młodzież zamiast starannie zwijać wypełnione drobnym maczkiem harmonijki, woli skopiować i pomniejszyć tekst lub wykorzystać smartfon. Sporządzając odręczne notatki analizujemy i przetwarzamy materiał, segregujemy informacje, wiążemy je z innymi, upraszczamy, zapisujemy w postaci symboli. Mózg bardzo lubi ciężką pracę.

Ułatwia zrozumienie materiału

Notowanie sprzyja nie tylko zapamiętaniu materiału, ale także jego głębszemu zrozumieniu. Jednak musi być to notowanie twórcze. Zapisywanie tekstu wykładu słowo w słowo nie na wiele się zdaje.

Profesor psychologii Daniel Oppenheimer postanowił porównać efektywność pisania ręcznego i zapisków na laptopie. W tym celu poprosił 65 studentów o zrobienie notatek podczas oglądania konferencji TED. Część z nich używała długopisu, pozostali klawiatury. Po 30 minutowym okresie na odwrócenie uwagi mieli odpowiedzieć na związane z prezentacjami pytania.

Okazało się, że w kwestii pytań pamięciowych („Kiedy istniała cywilizacja Inków”) nie było większych różnic pomiędzy dwiema grupami, sytuacja zmieniła się, gdy nadszedł czas na zagadnienia koncepcyjne („Czym Japonia różni się od Szwecji w kwestii podejścia do zagadnień równości?) tu o wiele lepiej wypadli użytkownicy długopisów.

Uczy cierpliwości i koncentracji

Zawsze pragnąłem mieć ładny charakter pisma, ale nigdy nie chciało mi się marnować czasu na staranne cyzelowanie liter. Niesłusznie. Pieczołowite odwzorowywanie wyrazów, staranne wykończanie ogonków uczy cierpliwości, koncentracji i prawidłowej postawy. Być może kaligrafia będzie sposobem na wyciszenie się dla osób, które nie potrafią się skupić ani medytować

Pomaga zjednać sobie ludzi

Ręcznie napisany list, podziękowanie, czy krótka wiadomość stanowią niezbity dowód, że autorowi chciało się zrobić coś więcej niż niezbędne minimum. Nieporównanie łatwiej napisać sążnisty mail niż wykaligrafować krótką wiadomość. W czasach, gdy ludzie obsesyjnie liczą każdą sekundę, ofiarowanie komuś czasu jest niezwykle ujmujące. Wiadomość staje się bardziej osobista, a adresat otrzymuje komunikat, że jest dla nas ważny.

Rozwija sprawność manualną

Pisanie ręczne może być też dobrą gimnastyką dla palców i nadgarstków. Regularne ćwiczenia dłoni mogą uchronić przed coraz powszechniejszym zespołem cieśni nadgarstka.

Nie zachęcam do rytualnego wyrzucenia klawiatury, ale w wielu sytuacjach wcale jej nie potrzebujemy aż tak bardzo jak nam się wydaje. Pisanie ręczne oferuje zbyt wiele długofalowych korzyści, by pochopnie z nich rezygnować.

Dlaczego pisanie ręczne nie powinno odejść do lamusa?
Podziel się: